Recenzja TCI Adder II SE - toninuta.pl

Już na wstępie należy zaznaczyć, że z kablami i światem audio jest dokładnie tak, jak z tą dobrą nowiną przekazywaną z pokolenia na pokolenie. Po pewnym czasie rzeczywisty przekaz zaciera się obudowany setką dopowiedzeń lub niedomówień. Tak też jest z kablami w świecie audio, panuje co najmniej tyle różnych przekazów o ich cudownym wpływie lub całkowitym braku wpływu na uzyskiwane brzmienie, że w efekcie wytworzyły się dwa zwalczające wzajemnie obozy. Tym "za kablami" grać będzie każdy lepszy przewód, tym "przeciwko kablom" odwrotnie - przewód bez względu na cenę i przeznaczenie będzie tylko przewodem. Rzeczywistość jak się okazuje jest zgoła inna i jak zawsze w tym przypadku nie ma złotej reguły, a najlepszym wyznacznikiem "działa" lub "nie działa" jest nasz własny test.

Już na wstępie należy zaznaczyć, że z kablami i światem audio jest dokładnie tak, jak z tą dobrą nowiną przekazywaną z pokolenia na pokolenie. Po pewnym czasie rzeczywisty przekaz zaciera się obudowany setką dopowiedzeń lub niedomówień. Tak też jest z kablami w świecie audio, panuje co najmniej tyle różnych przekazów o ich cudownym wpływie lub całkowitym braku wpływu na uzyskiwane brzmienie, że w efekcie wytworzyły się dwa zwalczające wzajemnie obozy. Tym "za kablami" grać będzie każdy lepszy przewód, tym "przeciwko kablom" odwrotnie - przewód bez względu na cenę i przeznaczenie będzie tylko przewodem. Rzeczywistość jak się okazuje jest zgoła inna i jak zawsze w tym przypadku nie ma złotej reguły, a najlepszym wyznacznikiem "działa" lub "nie działa" jest nasz własny test. I tak podchodząc do tego tematu postanowiliśmy sprawdzić w naszym systemie audio jak sprawdzi się przewód cyfrowy (COAXIAL) znanej i lubianej marki TRUE COLOURS INDUSTRIES (w skrócie TCI) o oznaczeniu ADDER 2 SE. Jest to najwyższy model w ofercie tej firmy i to widać od pierwszej chwili, sposób wykonania samego przewodu jak i wtyczek stoi na najwyższym poziomie - bez dwóch zdań.

Przejdźmy do samych wrażeń brzmieniowych. Już widzę miny tych wszystkich czytających poniższy opis, że jak to "COAXIAL ma wpływ na brzmienie?"  Tak Szanowni Państwo, ten rodzaj przewodu ma duży wpływ na to jak słuchamy naszej muzyki, bowiem w kablu koaksjalnym nie płyną żadne zera czy jedynki, ale płynie "zwykły/niezwykły" prąd elektryczny! Tak, nie ma też w tym przypadku żadnych niedomówień - ma on inną charakterystykę niż w kablach analogowych, ale jest to nadal prąd płynący w przewodzie przeznaczonym do naszej ukochanej muzyki. A im więcej zmian w samym przewodzie począwszy od jakości samego przewodnika (jego czystości), izolacji czy rodzaju ekranowania, po geometrię żył, rodzaju cyny cyny czy sposobu konfekcjonowania, tym więcej zmian w samej muzyce. Jednak ten zwykły COAXIAL nie jest taki zwykły i może dużo wnieść zmian i poprawić (lub co gorsza popsuć) w samym brzmieniu.

TCI ADDER 2 SE dostał zadanie sprawdzić się w naszym redakcyjnym systemie, mierząc się z konkurencją zza oceanu. Brytyjczyk stanął do przysłowiowej walki ze swoimi kuzynami z USA, mając na przeciw siebie przewód kilka razy tańszy (niespełna 150 złotych za 1 metrowy przewód) oraz z przewodem 2 krotnie droższym (za tą samą długość przewodu). ADDER 2 SE jak pisałem powyżej pomimo faktu, że jest najwyższym modelem przewodu typu COXIAL w ofercie TCI, to nie kosztuje majątku (655 złotych cena detaliczna).

Jak wypadł w samych testach? Bez dwóch zdań najtańszy w tym teście przewód poległ już na samym początku. TCI ADDER 2 SE ukazał znacznie większą dokładność brzmienia, polepszyła się dynamika w pełnym zakresie. Góra otwarła się na tyle w swym przekazie, że wszystko co nie było obecne w przypadku najtańszego przewodu okazało się być oczywistą częścią słuchanej muzyki. ADDER 2 SE otworzył zdecydowanie ten zakres pasma, ożywił wysokie tony i odsłonił detale z zakresu tych wszystkich najmniej słyszalnych w całym paśmie. Zmienił się też ciężar niskich tonów, uzyskały nieznacznie na masie, czasie wybrzmienia i co najważniejsze - różnorodności. Niskie najbardziej zaskakiwały w czasie ich prezentacji. nie, nie mówimy w tym przypadku o jakiś zmianach rzędu kilku długości czy przeskoku do innej ligi brzmienia. Mamy przed sobą zmiany kosmetyczne, ale czytelne bez dwóch zdań i oparte o faktycznie zaobserwowanych w odsłuchach zmianach w tych dwóch pasmach. TCI swoim przewodem cyfrowym dołożyło znacznie w jakość całości i pokazało czym jest dobrej klasy tego typu przewód. W konfrontacji do dwu krotnie droższego przewodu zmian... nie zaobserwowaliśmy praktycznie żadnych. Minimalna różnica i to na pograniczu faktycznie słyszalnych zmian odniosła się jedynie do górnego pasma na korzyść droższego  dwu krotnie przewodu. Zmiany napisze szczerze raz jeszcze - na pograniczu słyszalnych i to w granicach absolutnego skupienia uwagi na detalach w samym nagraniu! Firma TCI swoim najwyższym modelem jest w stanie konkurować na rynku z praktycznie każdym droższym przewodem cyfrowym, za cenę niewiele ponad 650 złotych oddając w ręce melomana przewód wysokiej jakości, tak od strony samej budowy jak i uzyskiwanego z niego brzmienia. Ważnym nadmienienia w tym miejscu jest wtyk RCA, który po założeniu i dokręceniu zwiększa siłę docisku do naszych gniazd cyfrowych eliminując wszelkie możliwe luzy, które w tym przypadku mogą być niebezpieczne dla naszych urządzeń audio. Przewód sprawdziliśmy także w systemie prywatnym, gdzie wysokiej klasy DAC MUZISHARE R10 dosłownie "zgrał się" mistrzowsko z przewodem Brytyjczyków od pierwszych chwil. Słuchając w tym konkretnym systemie muzyki dało się słyszeć najwięcej zmian przemawiających za zakupem tego przewodu. Fenomenalnie wypadały wszystkie pliki Hi-Res, a podłączenie przewodu do MHZS CD88K odkryło to, co nazywamy fenomenem muzyki z naszego leciwego krążka CD. Jeśli szukacie przewodu wysokiej klasy, dającego pewność przesyłu sygnału na najwyższym poziomie - ADDER 2 SE wydaje się być naturalnym wyborem. Jestem przekonany, że w tej cenie będzie trudno znaleźć przewód lepszy dla naszego systemu audio. 

Oczywiście najlepszym z możliwych jest podłączanie 2-3 różnych przewodów by w ślepym teście wybrać ten najlepszy. Mam jednak jakieś nieodparte przekonanie, że konkurencji będzie trudno przebić najwyższy model w ofercie TCI.

Czytaj pełną recenzję na stronie internetowej portalu toninuta.pl